IT eSky.pl

RSS

Czy wierzymy w nasze praktyki?

Wciąż tak częste w naszej branży jest zarzucanie dobrych praktyk w obliczu kryzysu.

Gdy wszystko idzie dobrze, folgujemy sobie jeśli chodzi o dobre praktyki. Programujemy w parach, piszemy testy jednostkowe i udajemy, że jesteśmy Agile. Lecz kiedy projekt przekracza harmonogram albo wyniki finansowe na koniec roku są nieciekawe, praktyki te lądują na śmietniku.

Nasuwa się tu pytanie: dlaczego w takim razie w ogóle ich używamy?

Jeśli praktyka jest dla nas dobra, nie powinniśmy jej stosować także w obliczu kryzysu? Czy przestajemy myć zęby, gdy mamy w jednym z nich dziurę?

Z drugiej strony, jeśli praktyka nie przynosi korzyści, po co marnować na nią czas w normalnych okolicznościach? Dla zabawy? Ale czy rzeczywiście wymyślamy, uczymy się i trudzimy na codzień z tymi wszystkimi praktykami jedynie dla zabawy?

Wszystkie praktyki związane z czystym kodem i Agile są zaprojektowane z myślą o korzyściach biznesowych. Programowanie w parach i testy jednostkowe obniżają całkowity koszt produktu poprzez redukcję maintenance-u i błędów. Podejście iteracyjne czyni nas bardziej konkurencyjnymi poprzez skrócenie czasu wypuszczenia produktu na rynek i minimalizację niepotrzebnych funkcjonalności. I tak dalej.

Dlaczego więc zarzucamy te praktyki gdy jesteśmy postawieni pod ścianą? Czy wierzymy, że bycie mniej konkurencyjnymi pomoże nam się podnieść ze złych rocznych wyników finansowych? Czy wierzymy, że zwiększony koszt maintenance-u pomoże nam przywrócić opóźniony projekt na właściwe tory?

Zachowujemy się, jak gdyby dobre praktyki były bonusami, podobnymi do darmowych przekąsek w biurze, nie kluczowymi narzędziami do oszczędzania albo zarabiania pieniędzy. I nie jest to tylko problem managementu. To prawda, management wywiera na developerach silny nacisk w obliczu kryzysu – ale my prędko mu się podporządkowujemy. Zmusza mnie to do zastanowienia: jeśli nie potrafimy bronić naszych wartości, jeżeli o nie nie walczymy, czy MY SAMI rzeczywiście w nie wierzymy?

Może powinniśmy być wobec siebie bardziej uczciwi i przestać udawać, że te praktyki są wartościowe?

Nadszedł czas noworocznych podsumowań, jest to więc dobry moment na ewaluację naszych praktyk.

Które z nich wspierałbyś nawet w obliczu kryzysu? Których prawdopodobnie nie? Dlaczego? Czemu Twój management nie wierzy w te praktyki? Czemu TY w nie nie wierzysz?

Może powinieneś stosować je inaczej? A może nie powinieneś stosować ich wcale?

Nie bądź częścią kultu cargo. Nie naśladuj na ślepo praktyk dlatego, że są popularne albo dlatego, że tak powiedział Scrum Master. Zastanów się czy dana praktyka wnosi do Twojego procesu jakąkolwiek wartość – i jeśli nie, bądź bezlitosny. Jednak gdy jesteś przekonany, że wnosi, bądź konsekwentny. Nie ważne, czy czasy są ciężkie ani czy jesteś pod naciskiem ze strony managementu. TY jesteś profesjonalistą. TY wiesz jak najlepiej wykonywać swoją pracę.

Twoja kolej

Bardzo mnie ciekawi co Ty o tym sądzisz i jak to wygląda w Twojej firmie. Podziel się swoim zdaniem w komentarzach poniżej!


Zobacz również